niedziela, 21 września 2014

Handmade to coś co kocham

Jak mówi tytuł, robótki ręczne to coś co kocham, więc po dodaniu poprzedniego postu zabrałam się za nie.
Tak oto powstało kilka rzeczy:
Hackamore:
wzorowałam się na:
 a tak zrobiłam:


 Zmniejszę futerko i myślę nad tym czy nie zlikwidować regulacji na paskach policzkowych.
Ogólnie ogłowie ma regulacje tam gdzie prawdziwe i w porównaniu do następnego ogłowia (zaraz o nim więcej) robiłam je krótko :) Ogłowie wykonane jest ze skaji, a futerko z filcu.
Wodze regulowane 
 Słabo widać, ale sprzączka jest :)

Ogłowie z nachrapnikiem meksykańskim:
wzór:
moje wykonanie:




Wykonane jak prawdziwe, pomijając regulacje. Regulowane mamy tylko wodze i podgardle.
Materiał to także skaj, a futerko również z filcu. :) Wędzidło nie chciało mi się trzymać, więc użyłam miedzianego drucika.

Czerwony komplet:
nie wzorowałam się na niczym :3
 czerwony czapraczek i biała, futerkowa podkładka:
i czerwone owijki:
Całość, oprócz podkładki zrobione z filcu, a owijki zabezpieczone miedzianymi drucikami.
Podkładka z jakiegoś sztucznego futerka.

Ciemnozielony komplet:
czaprak, z x'ową ozdobą:
i owijki:
Zestaw również z filcu i owijki również zabezpieczone miedzianym drucikiem.

Białe owijki:
Zrobione z filci i zabezpieczone miedzianym drucikiem :)

Pomarańczowy komplet, dwa czerwone czapraki i jeden ciemnozielony:
 Zrobione z filcu, a owijki zabezpieczone miedzianym drucikem :)

 A ogłowie rajdowe nadal nie zrobione >_<

Na dziś już kończę, idę się uczyć niemieckiego, bo jutro kartkówka :P


sobota, 20 września 2014

Cudowne cudowności.

Ostatnio przeglądając YT wpadłam na ciekawą stronę, która sprzedaje super zestawy dla schleich :)
Macie kilka rzeczy, które najbardziej mi się podobały












Są piękne <3 Zamierzam zrobić sobie coś podobnego, ale na pewno nie będzie takie piękne :/
Do następnego postu !

piątek, 12 września 2014

Siodlarnia

Dzisiaj piątek- weekendu początek, więc trzebabyło zagospodarować sobie wolny czas.
W taki oto sposób powstała siodlarnia

 Mamy w niej stojaki na siodła...

... i wieszaki na ogłowia...
... i półeczkę na różne rzeczy...
... a na tej półeczce wieszak na lonżę.
Obok siodlarni mamy myję.


Na dziś to tyle. Możliwe, że niedługo zabiorę się za ogłowie rajdowe, ale to jeszcze nie wiadomo.

czwartek, 11 września 2014

Siodło rajdowe

Ostatnimi czasy troszku mi się nudziło.
Miałam ochotę zrobić coś dla schliechów, ale nie miałam odpowiedniego kleju i pomysłu.
Po dłuższych poszukiwaniach udało mi się znaleźć klej do skóry i coś nie coś wykombinowałam.
Takim oto sposobem powstało siodło rajdowe.
Oprócz niebieskich elementów i mocowania do stelaża całe jest szyte. Materiały to skaj, pianka pcv, wstążka 3mm, aluminiowa puszka, nić i drut.
 na zdjęciu z tymczasowym czaprakiem i podkładką
Mało ostre, ale widać ławki (dla mniej znających się to są te "poduszki" pod siedziskiem)

Tak siodło prezentuje się od dołu. Zdjęcia od góry brak. nie wiem jakim cudem go nie zrobiłam >_<

Jak widać do siodła na stałe przyszyty jest niebieski napierśnik
Od spodu jest oczko, które wkłada się na popręg.



Do kompletu planuję jeszcze zrobić niebiesko-czarne ogłowie i wytok, ale to później. 
Mam jeszcze gdzieś pasujące kolorystycznie ochraniacze, ale nie mogę ich znaleźć, chyba zrobię nowe.
Siodło było robione na ogiera pinto- Crazy Quck'a

Kto jeszcze nie zaglądał do zakładek "Moje konie" i "Moi pracownicy" to niech tam zajrzy :)

niedziela, 7 września 2014

W końcu...

Kchani!
W końcu udało mi się uzupełnić zakładki "Moje konie" i "Moi pracownicy".
Jestem z siebie mega dumna.
Robienie zdjęć zajęło mi pół soboty.
Macie kilak zdjęć, których nie umieściłam w zakładkach.

 Natalia ćwicząca woltyżerkę na Tangu 

Marlena siodłająca Kenta

Milena na Fantazji

Mam jeszcze kilka, ale tata wygania mnie z kompa więc kończę !
Papapa!

piątek, 5 września 2014

Pilne i ważne !

Facebookowcy do dzieła !
Jest dla was mega zadanie.
Muszę wygrać konkurs i potrzebuję duużo lajków!
Dlatego:
klikamy "lubię to" pod tym zdjeciem:
i zachęcamy znajomych do lajkowania.
To dla mnie bardzo ważne. ponieważ wygraną jest karnet na 5 godzinnych jazd konnych, na który nie mogę sobie pozwolić :(
Jeśli chcecie mogę polajkować również wasze zdjęcie tylko musicie je zostawić w komentarzu :p
Muszę wygrać a czasu mam mało bo tylko do 12.09.2014r.
Za lajki z góry dziękuję !

środa, 13 sierpnia 2014

Odbiegłam trochę od tematu

Chyba każdy z nas ma/miał kiedyś lalki Barbie lub jakieś tego typu.
Cóż,  ja nie jestem wyjątkiem.
Ostatnio sprzątałam i znalazłam dwie lalki, jedną firmy Simba, a jedną firmy Mattel.
Włosy simbowej lali to był jeden wielki kołtun, a mattelowej odpadała głowa >_<
Ostatecznie postanowiłam, ze połączę te dwie w jedną piękną.
Simbowa lalka miała przeszczep włosów
Przed
Po
Simbowa lalka miała tylko ruchome ramiona i biodra, a mattelowa ramiona,łokcie,biodra i kolana, do tego odpadła jej głowa. Więc simbowa głowa po przeszczepie włosów dostała mattelowe ciałko.
Jestem meeeega happy i mega dumna z tej przeróbki
Macie jeszcze zdjęcie całości
Co do włosów.
Włosy są prawdziwe, a do tego moje. Po I Komunii Świętej obcięłam moje długie włosy na krótko. Odciętą kitkę sobie zachowałam i wiecie co? Przydała się :3
Jak przeszczepić włosy swojej lalce znajdziecie na kanale MyFroggyStuff

To blog o schleichach, więc kończę schleichowym akcentem.
Woltyżerka na Zarysie

piątek, 1 sierpnia 2014

Wygrana w Candy!

Jak już część z was wie, wygrałam w candy u deterrasomnia.blogspot.com z czego bardzo się cieszę :)
Po południu przyszła do mnie paczuszka :3
Zapomniałam zrobić zdjęcie, dlatego jest już otwarta :)
W środku były takie oto rzeczy:
 Dereszowta klacz mustang z Collecty

 Malutka orka zapakowana w malutką kopertę w kurczaczki :) Będzie zabawką dla dziewczynki z zestawu do jazdy na kucyku.


Liścik i zdjęcie :)

Bardzo dziękuję! Paczka bardzo szybko doszła. 

A tutaj macie klaczkę, która zajęła już swoje miejsce na półce.

Jeszcze jedna rzecz. Nie wiem jak ją nazwać :/ Jakieś propozycje ?